poniedziałek, 24 czerwca 2013

Od wielu lat obserwuje coraz częściej występujące zjawisko wśród zwierząt nazywane stereotypią. Jest to mówiąc prościej obniżenie dobrostanu zwierząt które skutkuje patologiami behawioralnymi. Trochę to zakręciłam ale podobnie jak u ludzi tak i u zwierząt bardziej niż kiedyś pojawiają się różne choroby mające swoje podłoże w psychice. Piszę o tym dlatego, ponieważ od wielu lat obserwuje coraz większą ilość koni którym nie można pomóc samym treningiem czy dobrym żywieniem. Wiele z nich może stać się na nowo sobą dzięki powrotowi do "natury" Świat jeździecki stał się trochę nie czuły, nie dziwią a tym bardziej nie zastanawiają już nas tkające i łykające konie, nie myślimy o tym że ktoś kiedyś swoją bezmyślnością skrzywdził je nie odwracalnie. Kiedy słyszę że koń się zmienił bo zaczął gryźć albo kopać myślę sobie że to takie najprostsze wytłumaczenie zaistniałych problemów. Konie w naturze gryzą i kopią gdy chcą coś przekazać, nie mówią w naszym języku więc próbują dać nam coś do zrozumienia - szkoda że tak nie wielu chce to zrozumieć i naprawiać. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz