Zauważyłam że większość z was zaciekawiła tematyka prowadzenia własnej stajni/ośrodka jeździeckiego. Cieszę się również że wiele osób podzieliło moje zdanie dotyczące sposobu myślenia jaki powinna mieć osoba zakładająca własną stajnię. Mogę wam również powiedzieć że od kilkunastu miesięcy obserwuję spory wzrost osób które decydują się na jeździectwo, dlatego uważam że posiadanie własnego ośrodka to dobry krok w przyszłość jednak należy pamiętać że klient staje się coraz bardziej wymagający. Jeszcze do niedawna myślałam że na świetlaną przyszłość mogą liczyć jedynie ośrodki z dobrym zapleczem infrastrukturalnym ale powoli odchodzę od tego myślenia, ponieważ tak naprawdę to my decydujemy o tym jakiego klienta szukamy. Jeżeli nie stać was na wybudowanie hali lub chociaż zadaszonego cyrku to zainwestujcie w dobrą ujeżdżalnię, z dobrym podłożem i oświetleniem a fakt jeżdżenia na mrozie zrekompensujcie swoim klientom darmową kawą, herbatą lub gorącą czekoladą. Jeżeli wiecie też że nie będzie was długo stać na zadaszony plac, to budujcie swoje stajnie w miejscach którym atutem jest położenie najlepiej takim które umożliwia organizację fajnych i bezpiecznych terenów. Pamiętajcie również że dużo osób ceni sobie konie które są fundamentem udanej szkółki, inwestujcie więc w sprawdzone konie, które są świetnie przygotowane do pracy z osobami początkującymi. Koniecznie pomyślcie również o miejscu na zewnątrz do organizacji ognisk a także pamiętajcie o najważniejszym - o waszym podejściu, które klient wyczuwa zaraz po pierwszej rozmowie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz